Ściąganie przez AI na rozmowach o pracę. Jak je wykrywać
Coraz więcej brytyjskich pracodawców podejrzewa kandydatów o korzystanie z AI podczas rozmów.
Brytyjscy pracodawcy coraz częściej wykrywają kandydatów, którzy podczas rozmów kwalifikacyjnych korzystają z narzędzi AI podpowiadających odpowiedzi, a odsetek firm zgłaszających takie podejrzenia rośnie z roku na rok.
Jak dużo firm podejrzewa kandydatów o korzystanie z AI?
Odsetek pracodawców, którzy podejrzewają nieuczciwość kandydatów lub już ją potwierdzili, wzrósł z 78% dwa lata temu do 85% rok później, a w najnowszych wynikach osiągnął 92%. Oznacza to, że zjawisko przestało być marginalne i stało się codziennym problemem działów kadr.
| Okres pomiaru | Pracodawcy podejrzewający lub potwierdzający nieuczciwość |
|---|---|
| Dwa lata wcześniej | 78% |
| Rok wcześniej | 85% |
| Najnowsze dane | 92% |
Warto zauważyć, że większość tych podejrzeń dotyczy rozmów prowadzonych zdalnie. Chris Morrow z agencji Digitalent, który rekrutuje dla sektora AI w Manchesterze, opisuje przypadki kandydatów korzystających z aplikacji podpowiadających odpowiedzi w trakcie rozmowy online. Jak pisze w swoim materiale Londynek.net, „Tacy kandydaci zachowują się, jakby czytali tekst z promptera”. Konsekwencją takiego zachowania jest zwykle dyskwalifikacja.
Gdzie AI pojawia się w procesie rekrutacji?
Najczęściej narzędzia AI wykorzystywane są w testach kompetencyjnych przeprowadzanych online, na to wskazuje 47% pracodawców. Znacznie rzadziej, bo w 10% firm, zauważa się ich użycie przy wypełnianiu formularzy i pisaniu listów motywacyjnych. Ten rozkład pokazuje, że kandydaci traktują test jako miejsce, w którym kontrola jest najmniejsza.
Które rekrutacje są najbardziej narażone?
Analiza platformy Fabric objęła prawie 20 000 rozmów online. Spośród kandydatów oznaczonych jako podejrzani o oszustwo z użyciem AI 38,5% przypadało na analizowane rozmowy, a w rekrutacjach technicznych i IT odsetek podejrzanych wyniósł 48%. Co ciekawe, rozmowy odbywane w niedziele wykazywały wyższy odsetek oszustw, bo wyniósł on 47,1%.
Jak rozpoznać kandydata, który korzysta z AI?
Rekruterzy wskazują kilka powtarzalnych sygnałów. Pierwszym jest opóźnienie reakcji na pytanie, zwłaszcza gdy po pauzie pojawia się odpowiedź bardzo uporządkowana i długa. Drugim są zwroty wypełniacze, które pozwalają kandydatowi zyskać czas na odczytanie podpowiedzi. Trzecim jest język sztywny i nadmiernie formalny, który nie pasuje do stylu wypowiedzi z pozostałej części rozmowy.
Praktyczne sprawdzenie polega na zadawaniu pytań pogłębiających. Poproś kandydata o rozwinięcie wcześniejszej odpowiedzi, o konkretny przykład z pracy lub o wyjaśnienie decyzji, którą opisał. Osoba, która naprawdę zna temat, odpowie swobodnie, a ktoś czytający z ekranu zwykle gubi wątek.
Czy to oznacza, że rynek pracy dla absolwentów się kurczy?
Dane dotyczące zatrudnienia absolwentów pokazują inny obraz niż sama rekrutacja. Po spadku o 8% rok wcześniej liczba zatrudnianych absolwentów wzrosła w 2026 roku o 4%. Pracodawcy prognozują z kolei wzrost zatrudnienia absolwentów o 7% w ciągu kolejnych 12 miesięcy.
| Wskaźnik | Wartość |
|---|---|
| Zatrudnienie absolwentów, 2025 r. (rok wcześniej) | spadek o 8% |
| Zatrudnienie absolwentów, 2026 r. | wzrost o 4% |
| Prognoza zatrudnienia absolwentów w ciągu 12 miesięcy | wzrost o 7% |
| Firmy zmniejszające wakaty dla absolwentów | 40% |
| Firmy zwiększające wakaty dla absolwentów | 45% |
Na rynku widać więc zarówno redukcje, jak i nowe oferty. Zdecydowana większość pracodawców planuje utrzymać lub zwiększyć zatrudnienie, a wpływ AI na strukturę miejsc pracy ma według ISE ujawnić się dopiero za 2–3 lata.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli szukasz pracy, przygotuj się na rozmowy, w których wiarygodność liczy się bardziej niż perfekcyjna odpowiedź. Korzystanie z AI do nauki i przygotowania do rozmowy jest czymś innym niż czytanie gotowych odpowiedzi w trakcie spotkania, a rekruterzy coraz lepiej to rozróżniają. Najlepiej ćwiczyć na własnych przykładach z przeszłości i mówić o nich swoim językiem.
Jeśli prowadzisz rekrutację, warto uzupełnić testy online o element sprawdzający wiedzę na żywo. Te same sygnały, które zdradzają oszustwo, mogą też pomóc ocenić, czy kandydat rzeczywiście ma kompetencje wymagane na stanowisku.
Najczęstsze pytania
Czy pracodawcy mogą wykryć, że kandydat korzysta z AI podczas rozmowy?
Tak. Według danych przytoczonych przez Londynek.net, w 66% firm rekruterzy przyłapali kandydata na korzystaniu z AI bez wiedzy osoby prowadzącej rozmowę. Najczęściej zdradzają to opóźnione reakcje i powtarzane zwroty wypełniacze.
Jakie sygnały wskazują, że kandydat czyta odpowiedzi z ekranu?
Najważniejsze to dłuższe pauzy przed odpowiedzią, sztywny i przesadnie formalny język oraz wypowiedzi, które brzmią jak wyuczony tekst, a nie rozmowa. Zwrócenie uwagi na te elementy pomaga rekruterom zweryfikować kompetencje.
W jakich etapach rekrutacji AI jest najczęściej wykorzystywana?
Według badania ISE z 2026 roku aż 47% pracodawców zauważa AI w testach kompetencyjnych online, a 10% w formularzach i listach motywacyjnych.
Które branże są najbardziej narażone na takie oszustwa?
Najwyższy odsetek podejrzeń dotyczy rekrutacji technicznych i IT, gdzie wskazano 48% podejrzewanych kandydatów. Ogólnie oszustwo z AI podejrzewano w 38,5% przypadków oznaczonych przez platformę Fabric.
Na podstawie: Londynek.net. Tekst opracowany redakcyjnie.