3 listopada 2026
AI w Biznesie

Rola człowieka w erze AI: co pokazuje przykład PZU

Jak PZU łączy sztuczną inteligencję z kompetencjami ludzi? Poznaj poziomy szkoleń, zasady pracy AI w rekrutacji i kompetencje, które zyskują na znaczeniu.

Autor: Iwona Sobieralska, 3 listopada 2026
Group of young professionals working together in a modern office setting, using laptops and technology.
Fot. Ofspace LLC, Culture / Pexels · Pexels License

Rola człowieka w firmie stosującej sztuczną inteligencję polega dziś przede wszystkim na podejmowaniu decyzji, ocenie wyników generowanych przez algorytmy oraz na kompetencjach, których maszyny nie potrafią zastąpić. Przykładem jest PZU, które – jak przekazał Kazimierz Karolczak, członek zarządu spółki, podczas Igrzysk Wolności w Łodzi – buduje cyfryzację na połączeniu technologii i kapitału ludzkiego.

Jak PZU łączy technologię z kapitałem ludzkim?

Podejście PZU zakłada, że narzędzia cyfrowe nie zastępują zespołu, lecz mają go wzmacniać. Firma testuje rozwiązania AI w wewnętrznym systemie AI Governance, czyli w ramach określonych zasad nadzoru, zanim trafią do szerszego użytku.

Taki model ma praktyczne znaczenie. Pozwala ocenić, gdzie algorytm faktycznie skraca czas pracy, a gdzie wymaga kontroli człowieka. Dla firm z branży finansowej i ubezpieczeniowej, gdzie błędna decyzja wpływa na klientów i zgodność z przepisami, to podejście jest szczególnie ważne.

Jak sztuczna inteligencja pomaga w rekrutacji i gdzie kończy się jej rola?

W obszarze HR PZU stosuje AI do wstępnej weryfikacji CV, szczególnie gdy liczba zgłoszeń jest duża. Oznacza to, że algorytm porządkuje napływające aplikacje, a rekruter poświęca czas na właściwą ocenę kandydatów.

Ostateczne decyzje o zatrudnieniu i awansie pozostają po stronie ludzi. Ograniczenia w tym obszarze mają zwiększyć przejrzystość procesu i zminimalizować ryzyko dyskryminacji. Dla każdej firmy, która rozważa podobne narzędzia, to wyraźna wskazówka: automatyzacja selekcji wymaga jasnych reguł i odpowiedzialnego nadzoru.

Jakie szkolenia z AI przewidziało PZU?

Szkolenia pracowników obejmują cztery poziomy zaawansowania. Każdy z nich odpowiada innemu etapowi kariery i innej roli w organizacji.

PoziomPrzeznaczenie
PodstawowyPraca z narzędziem Copilot, czyli pierwszy kontakt z AI w codziennych zadaniach
ZaawansowanyPogłębianie umiejętności i samodzielne wykorzystanie AI w pracy
MenedżerskiWdrażanie AI w zespołach i zarządzanie zmianą
Ambasadorzy („mistrzowie”)Wspieranie kolegów, dzielenie się wiedzą i promowanie dobrych praktyk

Taka struktura pokazuje, jak warto myśleć o rozwoju kompetencji cyfrowych: od podstaw, przez świadome wykorzystanie, po rolę liderów i nauczycieli. Nie chodzi o to, by każdy został specjalistą od algorytmów, lecz by każdy potrafił sensownie korzystać z narzędzi.

Które kompetencje zyskują na znaczeniu w czasach AI?

Według Karolczaka kluczowe są trzy umiejętności: krytyczne myślenie, analiza złożonych sytuacji oraz weryfikacja źródeł. To właśnie one decydują o tym, czy wynik działania AI zostanie prawidłowo zinterpretowany i wykorzystany.

Materiał Bankier.pl wskazuje również na inteligencję emocjonalną jako obszar, którego algorytmy nie posiadają. Cytowana wypowiedź członka zarządu PZU brzmi: „AI pozwala pracować efektywniej, jednak nie zastąpi inteligencji emocjonalnej i ludzkiego wyczucia”.

Dlaczego zespoły wielopokoleniowe są ważne w pracy z AI?

PZU zwraca uwagę na zespoły wielopokoleniowe, w których doświadczenie starszych pracowników łączy się z cyfrową swobodą młodszych. Taki układ sprzyja wymianie wiedzy w obu kierunkach: jedni wnoszą kontekst i ocenę ryzyka, drudzy – biegłość w obsłudze nowych narzędzi.

Dla menedżerów oznacza to konkretne zadanie: organizować pracę tak, by mentoring działał w obie strony, a nie tylko od „cyfrowców” do reszty zespołu.

Co to oznacza dla Ciebie?

Przykład PZU pokazuje, że przewagą na rynku nie będzie samo posiadanie narzędzi AI, lecz umiejętność ich świadomego użycia. Jeśli pracujesz w firmie wdrażającej AI, zacznij od podstawowego poziomu szkoleń, a następnie zadbaj o krytyczną weryfikację wyników, zanim je zaakceptujesz. Jeśli prowadzisz zespół, rozważ rolę ambasadora wewnętrznego, który pomoże kolegom przejść przez zmianę. Pamiętaj też, że decyzje dotyczące ludzi – zatrudnienia, awansu, oceny – powinny pozostać w rękach człowieka, a algorytm może najwyżej przyspieszyć przygotowanie danych.

Najczęstsze pytania

Jak PZU wykorzystuje sztuczną inteligencję w procesach firmy?

PZU testuje rozwiązania AI w wewnętrznym systemie AI Governance i stosuje je tam, gdzie technologia realnie przyspiesza pracę. Kluczowe decyzje pozostawia jednak ludziom.

Czy sztuczna inteligencja może decydować o zatrudnieniu w firmie?

W PZU AI wspiera wstępną weryfikację CV, zwłaszcza przy dużej liczbie zgłoszeń. Decyzje o zatrudnieniu i awansie należą wyłącznie do ludzi.

Jakie kompetencje według członka zarządu PZU będą najważniejsze?

Kazimierz Karolczak wskazuje krytyczne myślenie, analizę złożonych sytuacji i weryfikację źródeł. Do tego dochodzi inteligencja emocjonalna, której algorytmy nie posiadają.

Jak wygląda ścieżka szkoleń z AI w PZU?

Szkolenia pracowników podzielono na cztery poziomy: podstawowy oparty na Copilocie, zaawansowany, menedżerski oraz poziom ambasadorów nazywanych mistrzami. Każdy etap przygotowuje do innej roli w zespole.

Czy umiejętności cyfrowe będą wymagane na rynku pracy?

Materiał Bankier.pl wskazuje horyzont pięciu lat, po którym umiejętności cyfrowe mają stać się standardem rynkowym. Warto zacząć naukę już teraz.

Na podstawie: Bankier.pl. Tekst opracowany redakcyjnie.