24 czerwca 2026
AI w Biznesie

AI w grach: Electronic Arts pokazuje jak sztuczna inteligencja zmienia pracę deweloperów

Electronic Arts masowo wdraża AI w produkcji gier. Szefowa Laura Miele mówi o wzroście kreatywności i skróceniu cyklów produkcyjnych.

Redakcja · 24 czerwca 2026
A woman plays chess with a robotic arm, illustrating technology and strategy in a modern context.
Fot. Pavel Danilyuk / Pexels · Pexels License

Sztuczna inteligencja zmienia sposób, w jaki duże studia gier tworzą swoje produkcje — Electronic Arts inwestuje w technologię na skalę nigdy wcześniej niespotykaną, a jej szefowa Laura Miele, kierująca rozwojem w firmie, widzi w tym ogromny potencjał dla całej branży.

Jak EA wykorzystuje AI w codziennej pracy deweloperów

During panelu Game Business Live na Summer Game Fest Laura Miele wyjaśniła, że Electronic Arts stara się ułatwiać pracę kilkunastu tysiącom swoich twórców poprzez sztuczną inteligencję. Technologia nie ma zastępować ludzi, lecz wyzwalać ich potencjał kreatywny.

AI w Electronic Arts skutecznie eliminuje najnudniejsze obowiązki — takie jak powtarzalne prace kodowe, tworzenie szkieletów graficznych czy przetwarzanie danych. Dzięki temu deweloperzy mogą znacznie szybciej tworzyć grywalne prototypy i łatwiej dochodzić do porozumienia w skomplikowanych kwestiach artystycznych. “Zawsze chciałam pomóc naszym twórcom i być dla nich bohaterką, ułatwiając im tworzenie przełomowych projektów” — powiedziała Miele.

Wzrost kreatywności to bezpośredni efekt tego podejścia. Kiedy pracownicy nie muszą spędzać godzin na zadaniach administracyjnych lub powtarzalnych obliczeniach, mogą skupić się na tym, co robią najlepiej — projektowaniu, pisaniu historii i tworzeniu doświadczeń dla graczy.

Skalę inwestycji Electronic Arts w AI

Entuzjazm kierownictwa EA jest rzeczywisty i widoczny w liczbach. Firma prowadzi obecnie ponad sto niezależnych projektów związanych ze sztuczną inteligencją. Dyrektor generalny Andrew Wilson wielokrotnie podkreślał, że innowacje są fundamentem biznesu firmy, a AI stanowi kluczową część tej strategii.

Jednym z konkretnych przykładów jest wewnętrzny chatbot ReefGPT, opracowany dla wsparcia programistów. Narzędzie ma ułatwiać kodowanie i rozwiązywanie problemów technicznych. Jednak rzeczywistość jest bardziej skomplikowana — ReefGPT generuje poważne błędy w kodzie i halucynacje, które deweloperzy muszą potem ręcznie wyłapywać i naprawiać. To pokazuje, że nawet w tak dużej korporacji obecne narzędzia AI są jeszcze niedoskonałe i wymagają ludzkiej weryfikacji.

Obawy pracowników i rzeczywisty wpływ na zatrudnienie

Entuzjazm kierownictwa nie idzie w parze z nastrojami pracowników. Z październikowych przecieków wynika, że Electronic Arts od dłuższego czasu mocno naciska na wykorzystanie sztucznej inteligencji na każdym możliwym szczeblu — nie tylko w kodzie czy grafice koncepcyjnej, ale nawet w delikatnych zadaniach menedżerskich, takich jak planowanie trudnych rozmów o zarobkach i awansach.

Pracownicy martwią się o przyszłość swoich posad, zwłaszcza gdy muszą uczyć nowe algorytmy na podstawie wyników własnej pracy. Jest to paradoks — deweloperzy pracują nad systemami, które potencjalnie mogą ich zastąpić. Narzekają też na niedoskonałości wewnętrznych systemów, które generują błędy wymagające dodatkowej pracy, zamiast ją ułatwiać.

Cała branża gier przyspieszył w stronę AI

Electronic Arts nie jest osamotniona w tej strategii. Inwestycje w sztuczną inteligencję rozprzestrzeniają się szybko wśród największych graczy branży:

Studio/FirmaInicjatywa AIStatus
Electronic ArtsReefGPT, 100+ projektów AIWdrażanie w toku
PlayStationPlan zwiększenia produktywnościZapowiedź
CapcomWdrożenie systemów AIPierwsze pozytywne efekty
Epic GamesWsparcie AI w Unreal Engine 6Zapowiedź
SteamWymóg oznaczania gier z AIObowiązkowe od pewnego czasu

Capcom już widzi pierwsze pozytywne efekty wdrożenia systemów AI w swoim procesie produkcyjnym. Epic Games, poprzez szefa Tima Sweeneya, przekonuje, że oprogramowanie tego typu weźmie ostatecznie udział w tworzeniu niemal każdej przyszłej gry. Podczas ostatniego festiwalu wersji demonstracyjnych na Steamie ponad tysiąc różnych gier miało adnotację o użyciu sztucznej inteligencji — to pokazuje, jak szybko technologia przenika do branży.

Co to oznacza dla branży i rynku sprzętu

Masowe wdrażanie AI w studiach gier ma daleko idące konsekwencje. Po pierwsze, zmienia dynamikę pracy — narzędzia AI mogą rzeczywiście przyspieszać produkcję, ale wymagają stałej weryfikacji ludzkiej i nie zawsze działają bezawaryje. Po drugie, budzi opór części twórców, którzy obawiają się o przyszłość zawodu i etykę wykorzystywania ich pracy do trenowania algorytmów.

Po trzecie, rozwój potężnych centrów danych napędzających procesy AI wpływa na cały sprzętowy rynek, windując ceny pamięci RAM oraz dysków twardych. To oznacza, że inwestycje w AI w grach mają efekt domina na cały ekosystem technologiczny.

Ciekawą perspektywę wnosi były szef działu sztucznej inteligencji w firmie Take-Two, Dr Luke Dicken, który otwarcie krytykuje obecny entuzjazm wokół modeli generatywnych. Jego zdaniem nadużywanie niedoskonałych narzędzi przez wielkie korporacje poważnie psuje wizerunek całej gałęzi nauki i może prowadzić do rozczarowania technologią.

Przyszłość: AI jako standard, nie wyjątek

Najwięksi rynkowi gracze raczej nie zatrzymają się już w rozwoju AI w różnych obszarach swojej działalności. Tim Sweeney z Epic Games krytykował nawet wymogi platformy Steam, która nakazuje deweloperom jasne oznaczanie produkcji wykorzystujących generatywne zasoby — sugerując, że AI powinno być czymś naturalnym i powszechnym.

To oznacza, że za kilka lat sztuczna inteligencja będzie standardem w produkcji gier, a nie wyjątkiem. Deweloperzy, którzy nauczą się efektywnie pracować z narzędziami AI, będą mieć przewagę konkurencyjną. Jednocześnie branża będzie musiać zmierzyć się z pytaniami etycznymi dotyczącymi automatyzacji pracy, prywatności danych pracowników i rzeczywistego wpływu technologii na zatrudnienie.

Electronic Arts pokazuje, że przyszłość gier będzie hybrydowa — połączeniem ludzkiej kreatywności i wsparcia sztucznej inteligencji. Czy to będzie równowaga, czy przechylenie się w stronę automatyzacji, zależy od tego, jak branża i pracownicy będą negocjować warunki tej współpracy w nadchodzących latach.

Najczęstsze pytania

Jak Electronic Arts wykorzystuje AI w tworzeniu gier?

EA wdraża sztuczną inteligencję do automatyzacji nudnych zadań, tworzenia prototypów, wsparcia decyzji artystycznych i usprawniania wewnętrznych narzędzi dla deweloperów. Firma prowadzi ponad sto projektów AI, w tym własny chatbot ReefGPT do wsparcia programistów.

Czy AI grozi pracom deweloperów gier?

Pracownicy EA obawiają się o przyszłość swoich stanowisk, zwłaszcza że uczą algorytmy na podstawie własnej pracy. Jednak szefowa Laura Miele podkreśla, że celem AI jest ułatwienie tworzenia, a nie zastąpienie ludzi — technologia ma eliminować nudne obowiązki, a nie kreatywne zadania.

Jakie problemy ma AI w grach Electronic Arts?

Wewnętrzny chatbot ReefGPT generuje poważne błędy w kodzie i halucynacje, które programiści muszą ręcznie wyłapywać i naprawiać. To pokazuje, że obecne narzędzia AI są jeszcze niedoskonałe i wymagają ludzkiej weryfikacji.

Czy inne studia gier też inwestują w AI?

Tak — PlayStation, Capcom, Epic Games i inne duże wydawcy wdrażają sztuczną inteligencję. Epic Games zapowiedziała wsparcie AI w silniku Unreal Engine 6, a podczas ostatniego festiwalu Steam ponad tysiąc gier miało adnotację o użyciu technologii generatywnych.

Jak AI wpływa na ceny sprzętu do gier?

Masowe wdrażanie AI wymaga zaawansowanych centrów danych, co winduje ceny pamięci RAM i dysków twardych na całym rynku sprzętowym.

Na podstawie: Interia Gry. Tekst opracowany redakcyjnie.