AI na rynku pracy: które zawody znikną, a gdzie powstają nowe szanse
Sztuczna inteligencja zagrozi 5,08 mln stanowisk w Polsce, ale tworzy też nowe miejsca pracy.
Sztuczna inteligencja zagrozi około 5,08 milionom stanowisk pracy w Polsce, ale jednocześnie tworzy nowe możliwości dla tych, którzy się do niej przygotują. Raport NASK wskazuje, że 30,3 proc. wszystkich miejsc pracy w Polsce jest podatnych na wpływ generatywnej sztucznej inteligencji, z czego 817,5 tys. stanowisk zalicza się do kategorii najbardziej narażonych. To nie oznacza jednak końca pracy — zmianę jej charakteru.
Które zawody znikną lub zmienią się drastycznie?
AI będzie redukować przede wszystkim zawody oparte na przetwarzaniu informacji. Paweł Tkaczyk, ekspert ds. marketingu, porównuje to do rewolucji internetowej: tak jak internet zredukował koszty przesyłania informacji i wyeliminował księgarnie telefoniczne czy wypożyczalnie kaset, AI redukuje do zera koszt tworzenia informacji.
Najbardziej zagrożeni są pracownicy biurowi — ponad 71 proc. z nich wykonuje zadania możliwe do zautomatyzowania. Dotyczy to:
- Prawników zajmujących się rutynową dokumentacją i przetwarzaniem informacji od klientów
- Strategów marketingowych tworzących strategie na podstawie badań rynkowych
- Analityków danych zajmujących się standardowym przetwarzaniem informacji
- Asystentów administracyjnych wykonujących powtarzalne zadania biurowe
Ważny jest jednak niuans: AI nie zabiera pracy osobom, które ją wykonują dobrze — zabiera ją osobom, które używają AI do wykonania zadania lepiej i szybciej.
Profesjonalizacja vs. demokratyzacja zawodów
Raport PwC “2026 Global AI Jobs Barometer” dzieli zawody na dwie grupy: profesjonalizowane i demokratyzowane przez AI.
| Aspekt | Zawody profesjonalizowane | Zawody demokratyzowane |
|---|---|---|
| Tempo rozwoju | 2x szybsze | Wolniejsze |
| Wzrost wynagrodzeń (od 2021 r.) | +42 proc. szybciej | Wolniejszy wzrost |
| Udział w ogłoszeniach o pracę | 22 proc. | 52 proc. |
| Zmiana wymaganych umiejętności | Ponad 2x szybciej | Wolniej |
| Przykłady | AI engineer, data scientist | Asystent obsługi klienta z AI |
Zawody profesjonalizowane przez AI rozwijają się dwa razy szybciej niż zdemokratyzowane, a płace dla specjalistów rosły od 2021 roku o 42 proc. szybciej. Jednak stanowisk w zawodach profesjonalizowanych jest znacznie mniej — zaledwie 22 proc. ogłoszeń o pracę, podczas gdy zawody demokratyzowane stanowią 52 proc. rynku.
Nowe miejsca pracy już powstają
LinkedIn zanotował powstanie 1,3 miliona nowych miejsc pracy związanych z sztuczną inteligencją w ciągu ostatnich dwóch lat. Stanowiska, które nie istniały jeszcze kilka lat temu — data annotator, AI engineer, forward-deployed engineer — szybko stały się niezbędne dla gospodarek cyfrowych.
Ekspert Paweł Tkaczyk wyjaśnia, że nowe miejsca pracy powstają na dwóch kanałach: ewolucyjnym (przewidywalnym — np. samochód stworzył mechaników samochodowych) i rewolucyjnym (nieprzewidywalnym — samochód doprowadził do powstania kin samochodowych i Walmartu). Internet stworzył nie tylko szybsze przesyłanie danych, ale też social media menedżerów i specjalistów od leczenia FOMO.
Jak się przygotować do zmian na rynku pracy?
Specjalizacja zamiast ogólnego śledzenia trendów
Kluczem do bezpieczeństwa zawodowego w erze AI jest głęboka specjalizacja w konkretnym zastosowaniu technologii. Eksperci mówią, że nawet osoby zajmujące się AI zawodowo nie nadążają za tempem zmian — przeciętny pracownik absolutnie nie ma szans na ogólne śledzenie wszystkich trendów.
Warto specjalizować się w:
- Generowaniu obrazów za pomocą AI
- Zarządzaniu danymi i przygotowaniu ich do przetwarzania przez AI
- Tworzeniu tekstu i promptowaniu
- Inżynierii AI i machine learningu
- Etyce i bezpieczeństwie AI
Umiejętności miękkie zyskują na wartości
Umiejętności wymagane na stanowiskach, na które AI oddziałuje najmocniej, zmieniają się ponad dwa razy szybciej niż na innych stanowiskach. Coraz więcej firm poszukuje pracowników z empatią, kreatywnością, zdolnością do krytycznego myślenia i rozwiązywania złożonych problemów — dokładnie tych cech, które technologia nie potrafi zastąpić.
Co to oznacza dla Polaków?
Dane z badania KPMG “Sztuczna inteligencja w Polsce. Krajobraz pełen paradoksów” pokazują, że 84 proc. Polaków już korzysta z AI, a 71 proc. pracujących stosuje narzędzia AI w pracy. Trzech na czterech użytkowników zauważyło poprawę wydajności dzięki automatyzacji. Prawie połowa pracowników obawia się jednak, że pozostanie w tyle, jeśli nie będzie korzystać z AI.
Pozytywnym znakiem jest, że Polacy coraz mniej się obawiają sztucznej inteligencji. W raporcie Future Mind z 2026 roku tylko co trzeci Polak deklarował niepokój związany z AI, podczas gdy rok wcześniej było to ponad 40 proc. Rośnie odsetek osób wyrażających nadzieję lub obojętny stosunek do rozwoju technologii.
Historia pokazuje, że ludzie zawsze znajdują sobie miejsce w gospodarce — reklamiści znaleźli się w social mediach, a pracownicy transportu znaleźli nowe role w logistyce cyfrowej. Tym razem będzie podobnie, ale wymaga to proaktywnego przygotowania się do zmian poprzez specjalizację i ciągłe uczenie się.
Najczęstsze pytania
Ile miejsc pracy w Polsce zagrożonych jest przez sztuczną inteligencję?
Według raportu NASK, 30,3 proc. wszystkich stanowisk w Polsce (około 5,08 mln miejsc pracy) jest podatnych na wpływ generatywnej sztucznej inteligencji. Spośród nich 817,5 tys. stanowisk zalicza się do kategorii najbardziej narażonych na transformację.
Które zawody są najbardziej zagrożone automatyzacją przez AI?
Zawody oparte na przetwarzaniu informacji są najbardziej podatne na wpływ AI — dotyczy to szczególnie pracowników biurowych (71 proc. wykonuje zadania możliwe do zautomatyzowania), analityków, prawników zajmujących się rutynową dokumentacją czy strategów marketingowych. Zawody fizyczne i te wymagające bezpośredniej interakcji z ludźmi są mniej zagrożone.
Czy AI będzie tworzyć nowe miejsca pracy?
Tak, AI będzie tworzyć nowe stanowiska, ale trudno je przewidzieć. LinkedIn zanotował powstanie 1,3 mln nowych miejsc pracy związanych z AI w ostatnich dwóch latach (data annotator, AI engineer). Historia pokazuje, że technologie tworzą zarówno efekty ewolucyjne (przewidywalne) jak i rewolucyjne (nieprzewidywalne).
Jakie kompetencje będą najcenniejsze na rynku pracy w erze AI?
Specjalizacja w konkretnym zastosowaniu AI (generowanie obrazów, zarządzanie danymi, tworzenie tekstu) oraz umiejętności twarde AI engineerów będą najcenniejsze. Równocześnie rośnie znaczenie kompetencji miękkich — empatii, kreatywności i zdolności do rozwiązywania problemów, które technologia nie potrafi zastąpić.
Czy wyższe wykształcenie chroni przed wpływem AI na pracę?
Nie — wręcz przeciwnie. Wyższe wykształcenie jest skorelowane z modelami biznesowymi opartymi na przetwarzaniu informacji, którą AI wykonuje efektywnie. Jednak ludzie z wyższym wykształceniem mogą łatwiej przejść na nowe stanowiska wymagające specjalizacji w narzędziach AI.
Na podstawie: Newseria BIZNES. Tekst opracowany redakcyjnie.